Sezon na sałatki jeszcze nie nadszedł, ale to znaczy, że nie możemy sobie umilać dnia kolorowymi posiłkami 🙂 Sałatka to także ten posiłek, który nie wymaga od nas gotowania, specjalnych umiejętności,c zy wiedzy szefa kuchni. Kroisz, mieszasz – gotowe.

W ramach nauki nowych smaków zainwestowałam ostatnio w jarmuż. Niestety wciąż każda zielenina smakuje dla mnie jak trawa. Mimo wszystko otwieram się na nowe smaki i jem takie cudaki bo zawierzają bardzo dużo dobroci dla naszego organizmu – choćby żelazo i witamina K. Dzięki Bogu inne warzywa i przyprawy zmieniają tą twardą, ciemno zieloną roślinę w zjadliwe zdrowie.

Składniki:
– pomidor
– 1/4 ogórka zielonego
– 6 oliwek
– 1/3 żółtej papryki
– 2 łyżki kukurydzy konserwowej
– dwie garście jarmużu
– 50 g sera feta
– łyżka prażonych nasion konopnych
– łyżka oliwy z oliwek
– półtorej łyżeczki soku z cytryny
– ulubione zioła (u mnie grecki mix)

Przygotowanie:
Jarmuż i warzywa myjemy. Ogórka, pomidora i paprykę kroimy drobno. Ser kroimy w kosteczki. Oliwę mieszamy z ziołami i sokiem z cytryny. Wszystkie składniki wkładamy do miski i mieszamy.

Wartości odżywcze:
387 kcal
18,2 g białka
28,1 g tłuszczy
16,3 g węglowodanów

8,2 g błonnika