Uwielbiam gdy mój mąż gotuje. Między innymi dlatego, że wszytskie dania, które spod moich rąk wychodzą niezjadliwe on w jakiś magiczny sposób przygotowuje tak, że aż czeka się na kolejny obiad, by je spałaszować. Ot chyba lepsza ręka do przyprawiania 😉

No i jednym z takich dań, które ja bym spartoliła, jest zdecydowanie kaszotto, po którym oboje nie spodziewaliśmy się wiele i jakże srogo się myliliśmy. Lekko słodkawe od marchewki, stonowane tymiankiem i groszkiem – u nas jeszcze dodatkowo chrupiące dzięki pestkom dyni. Świetnie rozgrzewające, jednogarnkowe danie, które koniecznie musicie sprawdzić! Część z moich pacjentów zna je doskonale, czas na Was 🙂 Ja wiem, że zdjęcie jest zupełnie niezachęcające, ale nawet nie planowałam wrzucać tego dania tutaj. Jednak to jak smakuje przekonało mnie do podrzucenia Wam przepisu.

Składniki na 2 małe lub jedną solidną porcję:

  • 180 ml domowego bulionu
  • 100 g mięsa z piersi kurczaka
  • 90 g kaszy gryczanej
  • duża marchew
  • 45 g groszku z zalewy
  • 40-50 g pora
  • dwie łyżki oleju rzepakowego
  • pół pęczka natki pietruszki
  • tymianek, sól, pieprz
  • łyżka pestek dyni

Przygotowanie:

Marchew obrać, zetrzeć na tarce. Pora pokroić w półksiężyce. Mięso w kostkę.
Na rozgrzanej patelni z dodatkiem oleju podsmażyć pierś z kurczaka i pora. Doprawić solą pieprzem, tymiankiem, chwilkę podsmażyć i wsypać kaszę gryczaną i pestki dyni.
Całość smażyć chwilę i dodać marchewkę z groszkiem, przemieszać i zalać bulionem. Przykryć patelnię i gotować ok 15 minut. W połowie gotowania przemieszać. Dolać bulionu, gdyby kasza była zbyt twarda.
Przed podaniem posypać natką pietruszki.

Wartości odżywcze na dużą porcję:

754,5 kcal
41,8 g białka
30,7 g tłuszczów
69,4 g węglowodanów
12,4 g błonnika

Wartości odżywcze na porcję w przypadku dzielenia przepisu na pół:

377,2 kcal
20,6 g białka
15,4 g tłuszczów
34,7 g węglowodanów
6,2 g błonnika