fitloader on road - dietetyk mgr Julia Nowak

Witaj w strefie smaku, zdrowia i chilloutu, rozgość się!

Kategoria

Słowotok

Z kim ćwiczę w domu? treningi z Youtube

Okres jaki mamy taki mamy, nie będę się rozwodzić nad kwarantanną, poza przypomnieniem #zostańwdomu i w #zróbtreningwdomu, bo ile można słuchać tego samego, nie? 😉 Warto jednak pamiętać o tym, że przymusowe siedzenie na czterech literach przykłada się do obniżenia… Przeczytaj →

Czy wychwalam BROOSA pod niebiosa?

No chyba nie. I na tym mogłabym zakończyć ten jakże tendencyjny wpis dotyczący fatalnej firmy Broosa zajmującej się handlem bielizną. Ponoć bielizny tworzonej z pasji do piękna. Z pasji może, ale raczej chrystusowej. Z góry przepraszam wszystkich urażonych, że post… Przeczytaj →

Halo, halo? Czy to już 2018?

Sylwester już za nami, większość zrobiła podsumowanie 2017 roku i nowe plany na 2018, u mnie idzie to dość opornie. Zdecydowanie liczę, że 2018 będzie lepszy niż 2017 – tylko u mnie był to tak trudny rok? Plany planami, a… Przeczytaj →

Szanuj dietetyka swego, toć mogłeś mieć gorszego – czyli Smuty Dietetyka vol. 2

Minął tydzień, dobrze znieśliście pierwszą część smutów, czyli „Szanuj dietetyka swego, toć mogłeś mieć gorszego”. Zatem czas na część drugą. Muszę powiedzieć, że uderz w stół, a nożyce się odezwą. Kilku z moich własnych podopiecznych zadało mi pytanie: czy to o… Przeczytaj →

Szanuj dietetyka swego, toć mogłeś mieć gorszego – czyli Smuty Dietetyka vol. 1

Niedawno stuknął mi pełny rok praktyki w zawodzie dietetyka. Brawo ja hurra juhu! Rok ten czasem stawiał ogromne wyzwania, czasem zaskakiwał, czasem był niezwykle satysfakcjonujący. Sporo przez ten czas się nauczyłam, ale nie o tym będzie dzisiejszy post. Zdarzało się, że… Przeczytaj →

Podsumowanie 2016 i noworoczne postanowionki!

Nadchodzi ten moment, kiedy przestawiamy się z 2016 na 2017 a i tak połowa z nas do marca będzie poprawiała datę, jakby nie mogło dotrzeć do nas, że to kolejny rok. Wyjątkowo na 2016 nie miałam żadnych postanowień, ot chciałam… Przeczytaj →

Grudniowe rozpiski

Na dzień dobry musze się przyznać, zapomniałam kompletnie o październikowym podsumowaniu i listopadowym planie miesięcznym. Kajam się i śpieszę ze skrótem. Bo nawet jako taki miałam zapisany. POPIŹDZIERNIKOWE ROZPISANKI: Piździernik minął jak z bicza strzelił, nawet nie zauważyłam kiedy :O… Przeczytaj →

Sum wrześniowy i bulletproof piździernik

Jako, że nadszedł ten dzień, ostatni września, koniec marzeń o ciepłej pogodzie i ogólnie panująca jesienna depresja, to czas na podsumowanie minionych 30 dni i rozpoczęcie z przytupem piź.. października. Miesiąc, który tylko oszukuje, że jest ciepło :< blebleble, wiosno/lato… Przeczytaj →

Sratytaty dylematy

Czasem nachodzą mnie refleksje, czasem większe, czasem mniejsze. Tym razem dopadła mnie zaduma nad samą sobą. Ot człowiek robi rekonesans własnych możliwości, chęci i sił i dochodzi do wniosku, że trochę mu się wszystko rozparcelowało na za dużo małych paczek,… Przeczytaj →

Wrześniowy słowotok – plany

Wraz ze zbliżającym się wrześniem miałam zamiar napisać post z planami, oczekiwaniami i zmianami, które mają mnie czekać w tym miesiącu, ale pierwsze dni odebrały mi ten entuzjazm – z pewnością na chwilę, ale póki co muszę przegryźć ten gorzki… Przeczytaj →

Wyzwanie blogowe – CO NAM DAJE SPORT

(Obrazek zapożyczony od Slim SIze Me) Przeglądając fitnesski na fejsbuku wpadłam na post Slim Size Me, który jest wyzwaniem blogowym, które polega na spisaniu wszystkich rzeczy, czyli plusów, które daje nam sport. Inicjatywa jest bardzo zacna, zatem postanowiłąm, że nawet bez nominacji dołączę… Przeczytaj →

© 2021 fitloader on road – dietetyk mgr Julia Nowak — Napędzany przez WordPress

Motyw: Anders NorenDo góry ↑