Wciąż podjarana WOKiem z biedry i szczęśliwa, że wszystko mieści mi się na jednej patelni mogę gotować obiadu na kilka dni i mieć święty spokój, a że najlepiej wychodzą mi takie mieszanki to chyba przy tym zostanę. Ostatnie mielone mimo garści przypraw i chilli były płaskie w smaku, kotlety suche… to nie dla mnie 😀

Składniki: (4-5 porcji)
– 600 g steka z krowy
– 3 marchewki (200 g)
– Brokuł 500 g
– pół puszki kukurydzy (85 g)
– puszka groszku (150 g)
– papryka żółta (240 g)
– mała kapusta pekińska (300 g)
– szklanka bulionu
– tarte chilli
– sól himalajska
– pieprz kolorowy
– czosnek świeży lub granulowany
– ulubione przyprawy (najlepiej azjatyckie)
– 2 łyżki oleju z orzeszków arachidowych
– makaron ryżowy z tapioką (suchy – 200 g)

Przygotowanie:
Steki kroimy w małe kawałki, dodajemy olej, sól i pieprz i zostawiamy na kilka minut. W tym czasie obieramy marchewki i kroimy w kawałki wg uznania. Paprykę i kapustę pekińską także kroimy. Brokuł dzielimy na małe różyczki i myjemy. Groszek i kukurydzę odcedzamy (można je przepłukać).

Mięso wrzucamy na rozgrzanego woka i lekko podsmażamy, dodajemy marchewkę i podgotowujemy 10 minut mieszając od czasu do czasu. Jeśli mięso i marchewka nie puszczą soku można dodać pół szklanki bulionu. Następnie dodajemy paprykę, chilli, czosnek i pieprz i trzymamy na średnim ogniu mieszając co jakiś czas. Po około 5 minutach dodajemy kukurydzę i groszek, podlewamy resztą bulionu. Dodajemy kapustę pekińską i mieszając podgotowujemy około 5 minut. W tym czasie dobrze przygotować makaron (zgodnie z instrukcją na opakowaniu). Na sam koniec dodajemy brokuły i także mieszając podgotowujemy około 3-4 minut. Gotowe 🙂

Wartości odżywcze pod zdjęciem 🙂

collage-2016-09-26-14_45_15

Wartości odżywcze: (na 1 porcję z 5)
464,2 kcal
32 g białka
15,6 g tłuszczy
55,5 g węglowodanów
8 g błonnika