Ciąg dalszy gotowania na kilka dni, oszczędzanie czasu mode_on. Wciąż moją lubioną formą przygotowywania mięsa są miksy z warzywami, jedna patelnia do zmywania, spokój z gotowaniem w tygodniu, co równa się mniejszej ilości naczyń do zmywania 😀 Kolejny przepis, który powstał w trakcie 😀

Za drobiem nie szaleję, ale jak już się na niego decyduję to jest to indyk. Wierzę w obiegową opinię, że indyki znane ze swojego temperamentu nie dają się tak łatwo naszprycować chemią 😀 No i są smaczniejsze. Może nie wygląda jak z topowej restauracji, ale myślę, że smakiem może dorównywać ;P (skromność ^^)

Składniki:
– 600 g piersi z indyka
– 2 pory
– 2 żółte papryki
– zielona papryka
– puszka kukurydzy
– puszka groszku
– pieprz, sól, czosnek
– kasza jęczmienna/makaron pełnoziarnisty/brązowy ryż
– 2 łyżki oleju arachidowego
– szklanka bulionu domowego
– 100 g dobrze rozpuszczającego się sera żółtego

Przygotowanie:
Indyka myjemy i kroimy w małe kawałki, marynujemy w oleju u przyprawach (sól, pieprz, czosnek granulowany) przez pół godziny. W tym czasie pora kroimy w szerokie krążki, papryki w paski, wstawiamy wodę na makaron lub kaszę. Mięso smażymy szybko, do ścięcia. Dodajemy pora i smażymy kilka minut. Do woka dodajemy bulion i dusimy przez 10 minut na małym ogniu. Zwiększamy ogień i dodajemy kukurydzę z groszkiem. Na sam koniec dodajemy ser i mieszamy do całkowitego rozpuszczenia.

Podawać z kaszą, makaronem, ryżem (60-100g) – etc.

Wartości odżywcze (na porcję, bez makarony/kasy/ryżu):
258 kcal
28 g białka
9 g tłuszczy
15,3 g węglowodanów
5,1 g błonnika