EDYCJA 13.09.2019
Minął już prawie rok od poprzedniej edycji posta i mogę powiedzieć, że na tyle poprawili swoje usługi, że przedłużyłam abonament 😉 ale nie będę usuwała smutów i smętów. Chciałabym tylko dać znać, że kcalmar staje na nogi i może to być program wart waszego czasu i uwagi 🙂 Sprawdźcie sami!

EDYCJA 25.11.2018
bardzo mi przykro, ale na dzień dzisiejszy niestety nie mogę dalej polecać programu Kcalmar, na którymto pracuje się coraz trudniej (program jest coraz wolniejszy, mimo zmiany komputera na nowy – pracownicy kcalmar sugerowali problemy z łączem i sprzętem, teraz problemem ma być nadmiar przepisów w bazie i rozwiązaniem ich usunięcie, co dla mnie jest niedopuszczalne i śmieszne). Niestety odnoszę wrażenie, że kcalmar nie traktuje poważnie swoich stałych klientów i liczą się tylko nowi (5.11 miał zostać ogłoszony nowy cennik, jak widać Black Friday był ważniejszy w tym temacie), nie naprawiają błędów w programie, niestety jestem coraz bardziej zawiedziona.

Ponad rok temu dodałam wpis dotyczący programu dla dietetyków kcalmar.pro, którego zadaniem jest ułatwienie i zorganizowanie pracy osób z mojej profesji. Z programem zostałam już na stałe. Dlaczego? Postaram się zawrzeć w tym poście co mnie przekonało, że nie ma sensu szukać innych alternatyw. Nie dość, że to jedyny owoc morza, który mnie nie alergizuje to jest to też moja prawa ręka i noga pracy z pacjentem.

Mając na względzie osoby, które trafiając na mój post pierwszy raz z kcalmarem się spotykają, a nie chce im się jednak czytać poprzedniego postu pozwolę sobie na powtórkę z rozrywki. Lecąc po kolei od góry do dołu panelu bocznego.

Kcalmar urzekł mnie kcalmar.pro ponad 12 miesięcy temu. W tym czasie także bardzo się zmienił. Pisząc ten post postanowiłam, że nowości oznaczę tym pięknym fioletem. (a na końcu rabacik dla chętnych!)

Ponad rok z Kcalmar.pro – czy coś się zmieniło?

Niezmiennie od początku działalności kalmar (ot taka pieszczotliwa nazwa, a co) trzyma się swojej gamy kolorystycznej i przecudnego logo. Miły dla oka kolor (który w moim odczuciu jest pomieszaniem zielonego z niebieskim) ma bardzo kojący ton, nie rzuca się w oczy i nie odciąga nas od pracy. Czyżby w jego wyborze uczestniczył psycholog? 😀

Początki zabawy

Pierwszą rzeczą, którą widzimy po zalogowaniu się do systemu jest strona główna, która wita nas informacją czym tak naprawdę jest kcalmar.pro i jakie przyjemności czekają nas w czasie użytkowania. Tuż pod różowym oknem z informacjami znajduje się ostatni filmik z playlisty większych aktualizacji systemu. Playlista w tej chwili ma ich trzydzieści. Dzięki temu, nawet jeśli nie obserwujemy kalmara na facebooku i nie należymy do grupy jego użytkowników jesteśmy w stanie być na bieżąco ze zmianami w programie.

Moim zdaniem przydałaby się możliwość wyłączenia różowego okna i np. dostosowania do własnych preferencji strony głównej, ale to już raczej kwestia – dali palec, to wzięłabym całą rękę. Mimo to właściciele i osoby odpowiedzialne za program bardzo chętnie słuchają wszelkich możliwych propozycji rozwoju programu. Za pomocą formularza kontaktowego (który można wywołać za pomocą wystającej z lewej strony zakładki „Twoja sugestia”) prześlemy swoje pomysły bez przerywania pracy. W podobny sposób mogliśmy zgłosić nowe składniki do bazy, jednak dzięki namowom (a może były one tylko motywatorem do zmiany) użytkowników dodano możliwość samodzielnego rozszerzania swojej bazy składników. Dzięki temu zaoszczędzamy czas konieczny do wprowadzenia nowych do kcalmar.pro, dzięki czemu i nasza praca będzie krótsza.

Warto wspomnieć, że wciąż niezmiennie istnieje opcja zwinięcia panelu bocznego (to tam, gdzie możecie podziwiać moje piękne zdjęcie). Dzięki ikonkom, nawet przy zwiniętym panelu, wiemy gdzie znajdują się potrzebne nam opcje menu. Nie doceniałam tego rok temu, teraz nie mogę bez tego pracować. Te kilka centymetrów dodatkowej przestrzeni na ekranie polubią szczególnie Ci, którzy pracują na tabletach i na dotykowym ekranie (yup, that’s me sometimes).

Niestety póki co nie doczekałam się wersji na androida dla dietetyka (lecz jest wersja dla pacjenta). Być może z czasem się to zmieni – praca w przeglądarce na urządzeniu dotykowym nie należy do najprzyjemniejszych, a aplikacja pozwoliłaby na pracę wszędzie, korekty na asap, informacje dotyczace pacjenta, które spadają na nas w dziwnych momentach dnia czy możliwość czatu z pacjentem. Jeśli chodzi o ostatnią opcję to nie jestem pewna, czy nie ma możliwości komunikacji z pacjentem w najwyższym planie.

Panel sterowania

Po prawej stronie od mojej czupryny możecie zobaczyć ikonkę zębatki, czyli standardowe oznaczenie ustawień. Po kliknięciu na zdjęcie, zębatkę lub logo kcalmar.pro przechodzimy do okna ustawień, gdzie znajdziemy podstawowe informacje na nasz temat, między innymi status (Dietetyk, Trener, Lekarz, Specjalista i kilka innych opcji) – w moim wypadku wciąż jest to student, ale już ni długo :> Wykształcenie wyższe! Jeszcze pół roku i się scalimy!

Poza tymi danymi możemy obok ustawić swoje zdjęcie, oraz w miejscu gdzie widnieje kalmar, logo naszej poradni. Jeśli potrzebne nam są faktury – możemy uzupełnić swoje dane w tym miejscu.

Powyżej ustawień naszego konta mamy do wyboru jeszcze dwie zakładki „PŁATNOŚCI” oraz SZABLONY ANKIET. Płatności pozwalają nam na wybranie interesującego nas pakietu, czy zmiany planu na wyższy. Z kolei zakładka dotycząca szablonów ankiet pozwala nam na spersonalizowanie ankiet żywieniowych do naszych pacjentów – wiadoma rzecz, że nie każdy pacjent powinien udzielić nam informacji na dokładnie te same pytania. Dzięki tej opcji możemy dopasować zestaw do potrzeb – np. pytania dla sportowca, czy pytania dla cukrzyka. Nie było tej wspaniałości, gdy zaczynałam swoją przygodę z kalmarem. Zatem jest to pierwsza pozytywna zmiana od poprzedniego mojego słowotoku. Ogromny plus za możliwość spersonalizowania wywiadu żywieniowego.

Planowane szamanko

Następny element z listy panelu bocznego to jadłospisy – i te stworzone przez nas i te systemowe, których ilość zależy od wykupionego przez pakietu (znajdują się one poniżej stworzonych przez nas). Super sprawą, która została wprowadzona niedawno, jest możliwość tworzenia folderów dzięki czemu możemy wszystkie przygotowane wcześniej dla danej osoby (nie na koncie pacjenta) jadłospisy zebrać w jednym miejscu. W ten sam sposób możemy potraktować jadłospisy, które przygotowujemy pod konkretne jednostki chorobowe, czy co tam fantazja podsunie. REWELKA.

Po wejściu w dany jadłospis naszym oczom ukazuje się widok 7 dni i podsumowania tygodniowego. Poniżej każdego dnia znajduje się podsumowanie wybranych przez nas (w ustawieniach jadłospisu) 5 elementów (np. zawartość białka, wybranych witamin i minerałów lub makroskładników). Można je wybrać w zakładce „OPIS I WŁAŚCIWOŚCI”. W niej także możemy ustalić nazwę, opis jadłospisu, właściwości (ilość kcal, BTW –  także z przeliczeniem na g/kg mc, posiłków i ich godziny) oraz wybrać czy w wyszukiwaniu potraw mają pojawiać się np. tylko wegańskie i tylko bezglutenowe. Tu także wybierzemy wspominane chwilę wcześniej interesujące nas parametry. Tu także możemy ustalić konkretną kaloryczność dla każdego posiłku.

Jadłospis zawiera także „LISTĘ PRODUKTÓW„, które zostały wykorzystane do przygotowania wybranych przez nas potraw, dzięki czemu możemy upewnić się czy w jadłospisie znajdują się produkty przez pacjenta wykluczone z powodu chorób, alergii czy preferencji. Muszę trochę przeskoczyć w przód, gdyż właściwości o których mówię znajdują się w karcie pacjenta. Dając pacjentowi możliwość wypełnienia listy (którą możemy edytować lub zmieniać) produktów lubianych, nielubianych, alergizujących czy mających wpływ na stan zdrowia kcalmar.pro dba o czas pracy dietetyka i ogranicza ilość karteczek, które musi on trzymać w papierowych danych pacjenta. Kolorowe kropki pojawiające się obok potraw/składników (zielona – lubiane, żółta – nielubiane, czerwona – alergie) usprawniają pracę i pomagają uniknąć błędów (nierzadko mających wpływ na wyniki) zdejmując z karku dietetyka potrzebę ciągłego powtarzania w głowie listy składników.

Ostatnim, a bardzo przydatnym elementem jadłospisu jest zakładka „KOMENTARZE” gdzie możemy umieścić wskazówki czy informacje dla podopiecznego – zarówno przy konkretnym daniu, czy jako komentarz do całego tygodnia.

Każdy z jadłospisów w zależności od tego, czy pisany jest na koncie pacjenta, czy jako niezależny jadłospis w prawym górnym rogu ekranu ma kilka ikonek. Pierwsza – przypominająca ludzika pozwala przypisać jadłospis do wybranego pacjenta. Następną opcją jest możliwość skopiowania całego jadłospisu i wklejenia go w dowolnym miejscu. Przydaje się to bardzo w trakcie układania kolejnych tygodni jadłospisu podopiecznego. Zamiast od początku ustalać właściwości jadłospisu kopiujemy istniejący i usuwamy z niego wszystkie potrawy lub konkretne dni ikonką śmietnika. Przed nią znajduje się ikonka drukarki, która pozwala nam na wygenerowanie PDF. Bardzo fajna opcja kopiowania objawia się także jako możliwość skopiowania całego dnia, bądź po przytrzymaniu CTRL na klawiaturze możemy skopiować daną potrawę lub składnik bez wyszukiwania go kolejny raz.

Klikając na nazwę dnia przenosimy się do strony, gdzie poza ustaleniem posiłków na dany dzień z automatyczną kontrolą, czy mieścimy się w zakresie wartości diety, możemy sprawdzić zawartość wszystkich witamin i minerałów (o ile w dodanych do bazy składnikach znajdują się wszystkie informacje na ich temat – jeśli nie to program poinformuje nas o tym specjalną ikonką). Tutaj możemy wyszukać dane składniki lub potrawy, filtrując je w kilku opcjach w zależności od wybranych przez nas w opisie i właściwościach jadłospisu. Po rozwinięciu „WIĘCEJ” ukazuje nam się dodatkowa opcja filtrowania, m.in. rodzaj posiłku czy zakres kaloryczny. Super sprawa.

Kulinarne inspiracje

Następna opcja z menu bocznego to zakładka „POTRAWY„, gdzie znajdziemy bazę potraw systemowych oraz naszych własnych. Nowe potrawy możemy dodać klikając plus (możemy je także dodać w trakcie układania jadłospisu nie przeskakując między oknami! – jednak w większości przypadków, by potrawę móc dodać do jadłospisu stronę musiałam przeładować). Wśród potraw możemy się poruszać za pomocą listy stron, wyszukiwania po nazwie potrawy lub składniku, filtrowaniu poprzez kliknięcie pól czarnego elementu tabeli, czy wybranie interesujących nas składników – podobnie jak w wyszukiwaniu potraw w jadłospisie. Potrawy dodane przez nas będą wyróżniały się kolorem białym. Wyszukiwanie można także ograniczyć tylko do własnych, bądź systemowych potraw. Nie zauważyłam tutaj większych zmian od początku moje przygody z kalmarem. Nie widzę też specjalnie potrzeby ingerowania akurat w tą opcję.

Zakładka SKŁADNIKI także zmieniła się znacząco. Tu także wyszukiwanie można przeprowadzić wśród wszystkich, prywatnych lub ulubionych składników. Analogicznie do „POTRAW” tu także dodane przez nas składniki wyróżniały się będą kolorem białym, filtrowanie odbywa się w podobny sposób. 

To dla nich te wszystkie noce zarwane!

Najbardziej rozbudowaną funkcją w menu jest opcja „PACJENCI„, gdzie jak sama nazwa wskazuje znajdują się wszyscy pacjenci, których prowadzimy w programie kcalmar.pro. Przedstawione jako przykład do tego akapitu zdjęcia pochodzą z poprzedniego postu.

Aktualnie naszych pacjentów możemy podglądać jako listę, bądź jak wcześniej – jako kafelki co jest moją ulubioną opcją. Szczególnie, gdy pacjent ma do adresu mailowego przypisane zdjęcie i mogę sobie popatrzeć na jego buźkę. Brakuje mi jeszcze w kalmarku możliwości grupowania pacjentów w foldery – ale jest bardzo duża szansa, że zostanie to wprowadzone. Kcalmar.pro w swojej grupie na facebooku często pyta swoich użytkowników czego im do szczęścia brak i co może zrobić, by radość zagościła na twarzy dietetyków. Stąd z nadzieją patrzę w jutro, może się poszczęści!

Jak widać, pogląd naszego pacjenta zaczynamy od zakładki „STATUS„, gdzie widzimy podstawowe na jego temat infomacje (na archiwalnych zdjęciach widać także o ile mniej zakładek miał kcalmar!), takie jak PPM czy CPM oraz jadłospisy dotyczące 3 tygodni, poprzedniego, obecnego i następnego. PPM oraz CPM w programie wyliczane jest za pomocą dwóch wzorów (póki co, bo i o to prosili grupowicze, aby listę wzorów rozszerzyć), Mifflina i Harrisa-Benedicta, gdzie ten drugi wyświetlany jest właśnie w STATUSIE.

Kolejna zakładka to ZAŁOŻENIA DIETY, czyli miejsce, gdzie możemy ustalić opis pacjenta, kaloryczność i wartości diety. Możemy tu także wybrać jak będzie wyglądał wydruk jadłospisu dla podopiecznego (szablony w wyższych planach programu) oraz jakie informacje się na nim znajdą.

Zakładka WYLICZENIA to miejsce, gdzie znajdują się informacje dotyczące analizy składu ciała podopiecznego. W wyższych planach można program zsynchronizować z analizatorem, jednak dla osób, które nie mają takiej możliwości jest opcja wpisywania wszystkiego ręcznie. Może to zrobić pacjent ze swojej strony w aplikacji, może to zrobić dietetyk poprzez kalmara. Tutaj zaznaczamy także cel pacjenta, kontrolujemy zmiany. Są tu nawet wykresy, które powinny nam pomóc – niestety te od początku kuleją i mimo moich ciągłych próśb o ich poprawę – póki co są nieprzydatne. Problem polega na tym, że aktualizują się codziennie, a nie w dniu wprowadzenia zmiany, toteż wyświetlają ostatnie 30 dni, a nie cały przebieg dietoterapii. Póki co korzystam z mailowej prośby o pomiary pacjentów od początku i zbieram je w formie papierowej. Liczę jednak, że nadejdzie dzień, w którym kropki zaczną ze mną współpracować i nie będę musiała już zamęczać moimi mailami ekipy kcalmar.pro.

W zakładce ANKIETY znajdziemy odpowiedzi na pytania zarówno z ankiety podstawowej jak i z wybranej przez nas dodatkowo – o ile taką stworzyliśmy. Tu także możemy sami wypełnić ankietę – np. w czasie wizyty pacjenta w gabinecie. Nowością jest możliwość wydrukowania pustej bądź wypełnionej ankiety, co z pewnością ułatwia prace tym, którzy w czasie rozmowy z pacjentem nie czuja się dobrze gapiąc się w ekran.

Kolejna zakładka, której nie ma na archiwalnych zdjęciach to ALERGENY, czyli nowość, o której wspominałam wcześniej. Dzięki tej wspaniałości oszczędzamy naprawdę mnóstwo czasu na sprawdzaniu listy zakupów i podmiance produktów. Wiemy, że jest to konieczne już w trakcie układania posiłków. Nie wiem jak wygląda to ze strony pacjenta, ale zauważyłam, że często narzekają na to, że dodają do listy produkty, a nie zapisują się one. Mam jednak nadzieję, że to kwestia pomyłki pacjenta przy zapisywaniu a nie złośliwość programu. Zwykle sama uzupełniam te informacje.

Ostatnia w tym dziale karta to JADŁOSPISY, gdzie znajdują się wszystkie ułożone dla tego pacjenta jadłospisy od początku współpracy. Dzięki możliwości dodania komentarza przy konkretnym jadłospisie możemy je dodatkowo opisać. Nie trzeba już wchodzić w każdy jadłospis by znaleźć konkretne zestawienie dni. Korzystam z tego by opisać sobie kcal i BTW danego jadłospisu. Fajna sprawa.

Nauka to potęgi klucz!

Menu od początku istnienia programu znacznie się rozszerzyło. Kolejną, ogromną zmianą jest zakładka SZKOLENIA, gdzie znajdują się wszystkie odbyte i nadchodzące szkolenia, do których dostęp można wykupić nawet po terminie szkolenia! Do tego wszystkie zakupione przez nas szkolenia Instytutu Edukacji Żywieniowej (autorski projekt kcalmar.pro) dostępne są dla nas w jednym miejscu. W zakładce tej możemy dokonać zakupu, bądź wejść w dane szkolenie i poznać jego plan. Jeśli mamy już wykupione szkolenia to mamy dostęp do nagrania, materiałów i certyfikatu, który możemy wrzucić na naszą stronę i chwalić się ciągłym rozwojem. 😀 Dostęp do szkoleń mogą wykupić także osoby, które nie korzystają z programu kcalmar.pro – będą one miały dostęp tylko do szkoleń. No chyba, że zdecydują się na skorzystanie z oferty, wtedy dostęp do reszty funkcjonalności zostanie odblokowany.

Bez pracy nie ma kołaczy!

Następna interesująca zakładka kcalmar.pro, której wcześniej nie było to PROFIL PUBLICZNY dietetyka, gdzie może on zdecydować, czy swoją ofertę wysyła w eter, czy zostaje incognito w towarzystwie użytkowników kalmara. Dodajemy tutaj nasze zdjęcie, zdjęcie w tle, informacje dotyczące naszego wykształcenia i umiejętności. Tutaj także ustalamy cennik naszych usług oraz możemy sprawdzić na jakie terminy – za pośrednictwem portalu kcalmar – wizyty u nas umówili się pacjenci. Ekipa kalmara dba o to, by nie tylko nasza praca była łatwiejsza, ale także o to byśmy tą pracę mieli. Potwierdzam, to działa!

Panie Dietetyk, ratunku!

Nowości ciąg dalszy. Praca dietetyka w większości wypadków to także powołanie i bezinteresowna chęć niesienia pomocy każdemu, kto trafi w nasze łapki. Niestety ja cierpię nie przypadłość darmowych konsultacji bo mięknie mi serce. Dlatego rozczuliłam się, gdy wprowadzono do programu możliwość zadawania pytań dietetykom i uzyskania odpowiedzi nie od jednego, ale od kilku, którzy na pytanie trafią. Dzięki temu jest szansa zyskać kolejnego pacjenta oraz nabrać punktów karmy czy dobrych uczynków (co tam kto zbiera) udzielając odpowiedzi na palący pacjenta problem. Zakładka ZAPYTAJ DIETETYKA to miejsce, gdzie możemy wykazać się trochę i poradzić potrzebującym w wolnej chwili. Jestem na tak bardzo bardzo. Jak widać na grafice pytania, na które już odpowiedzieliśmy zaznaczone są ptaszkiem, a czekające na nasze zainteresowanie krzyżykiem. Możemy też podejrzeć ile osób udzieliło odpowiedzi na dręczące Kowalskiego pytania, nie możemy jednak przeczytać odpowiedzi naszej konkurencji. Może to i lepiej? 😉

Zbiorowe szamanie

Ostatnia z pozycji w panelu bocznym to CATERINGo którym niestety niewiele mogę powiedzieć, ponieważ nie jest to jeszcze aktywna zakładka. Możemy jednak znaleźć tam zapowiedź rewolucji kcalmar.pro, który wychodzi na przeciw dietetykom pracującym w żywieniu zbiorowym czy cateringu. Chociaż nie mam większej potrzeby korzystania z tej funkcjonalności to jednak czekam na jej odpalenie, bardzo lubię obserwować rozwój i pomysły na przyszłość osób odpowiedzialnych za kalmara.

Podsumowując program polecam z całego serca, choć wciąż jest kilka udoskonaleń na które czekam. Jestem jednak pewna, że i one pojawią się w programie, niechybnie nadejdzie kolejna opcja głosowania w grupie w ankiecie dotyczącej potrzeb zmian pod kątem funkcjonalności. Mam wrażenie, że kcalmar.pro jako swoją siłę napędową wykorzystuje użytkowników i ja takiemu wykorzystywaniu przyklaskuję w całości.

Pozwolę sobie ominąć kolejne opisywanie cenników, gdyż dostępne są TUTAJ. Usługi kcalmar.pro można wypróbować przez 14 dni za darmo, jednak jest to mocno ograniczona opcja, dlatego polecam wam wykupic dostęp chociaż na miesiąc, nawet w wersji STUDENT, by samemu sprawdzić, czy wam też tak dobrze podchodzi kalmar. Pogadałam chwilkę i udało mi się dostać dla was rabacik 15% na plany student, master i premium na 6,12, lub 24 miesięcy. Kod Fitloader15 ważny jest do 31.01 do 23:59 także korzystajcie!