Szał zupowy trwa, dzisiaj na talerzu (a w zasadzie w) zupa krem z kalafiora i marchewki. W oryginalnym przepisie zamaist kuskus były grzanki, ale jak wiemy kasza zawiera więcej białka. Dodatkowo od siebie dorzuciłam jeszcze pół marchewki i kurkumę. Zupa bez przypraw smakuje.. płasko, jak większość zup na bazie wody. Dlatego polecam poekseprymentować ze smakami, toć przypraw mamy pod dostatkiem.

Zupa krem także należy do niskokalorycznych, a większość ęgli w niej to właśnie węgle z kuskusa. Posiłek ten syci na długo i dzięki zawrtości białka nie powoduje nawrotu głodu w ciągu godziny, czy półtorej. Spokojnie można też zabrać zupę do bracy i odgrzać, np. w mikrofali.

Składniki na 3 porcje:

– pół główki kalafiora
– marchewka
– 2 szklanki przygotowanego kuskusa
– koperek, sól, pieprz, kurkuma, etc

Przygotowanie:

Kalafior i marchewkę ktorimy drobno, zalewamy wodą tak, by przykryła warzywa, dodajemy przyprawy (bez nich zupa będzie mdła). W międzyczasie przygotowuemy kuskus, wg przepisu podanego na opakowaniu, 2 szklanku ugotowanego kuskusa to około jednej szklanki suchego.

Warzywa gotujemy do miękkości, następnie studzimy, blendujemy i podajemy z kaszą.

Wartości odżywcze:
155 kcal
8,7 g białka
1,3 g tłuszczu
33,6 g węglowodanów
4,4 g błonnika