fitloader on road

zdrowo, szybko, smacznie, skutecznie

Kategoria

Kosmetyczne

W tym dziale zajmuję się opisaniem moich wrażen dotyczących kosmetyków, oraz wszelkich innych produktów mających na celu poprawę urody, komfortu oraz wizerunku. Znajdziesz tu opinię o kremach, gumkach do włosów, szczotkach, lakierach do paznokci i każdego innego produktu, który znajduje się w zakresie tych tematów.

PILATEN Black Mask, na ratunek twarzy?

Która z nas nie marzy o twarzy gładkiej jak pupa niemowlęcia i czystej jak górska woda? Pewnie nie jedna i nawet nie jeden z nas 😉 Z pewnością część z was widziało, bądź słyszało coś na temat Black Mask, magicznej… Przeczytaj →

Na ratunek stopom i butom, czyli Shoes-Te w akcji

Ile razy zdarzyło wam się prać kolejny raz buty z nadzieją, że tym razem przestaną śmierdzieć i jakimś cudem się nie rozlecą? Albo wstyd wam było zdjąć buty u znajomych, bo – nie ukrywajmy – jechały starym serem równo? Buty… Przeczytaj →

Sałatka z jajkiem i sezamem

Sałatki mają to do siebie, że przygotowanie ich zajmuje kilka chwil, są bombą witamin i nadają się na każdy posiłek w ciągu dnia. Mam od razu dla was pro tipa – robiąc sałatkę na wynos na dno pojemnika najlecie sos,… Przeczytaj →

Lip Tint Permanent Make-Up Bell

Któregoś dnia, będąc na zakupach w Biedronce zauważyłam, jak wtedy myślałam, błyszczyk w kolorze pomarańczowej czerwieni, czyli kolor idealnie komponujący się z moimi ustami. Po bliższych oględzinach okazało się, że to permanentny błyszczyk, lub jak kto woli – szminka w… Przeczytaj →

Ambasadorka Le Petit Marseillais po raz drugi

Kolejny raz miałam przyjemność być ambasadorką marki Le Petit Marseillais. Dzięki temu mogłam poznać aż 3 nowe zapachy i właściwości żeli pod prysznic. A dokładniej mogłam wypróbować na sobie balsam, krem i żel pod prysznic. Jako, że markę znam od… Przeczytaj →

Tusz Miss Sporty Fabulous Lash Extreme Mascara – Turquoise i Purple

Uwielbiam zakręcone kolory, uwielbiam się wyróżniać i być krzykliwa, ale nie zawsze tak było. Przez lata byłam smutnym metalopodobym czymś, noszącym tylko ciemne, cięzkie kolory. Potem coś mi się poprzestawiało i stałam się pstrokata 😀 Jako, że już kocham się… Przeczytaj →

© 2018 fitloader on road — Napędzany przez WordPress

Motyw: Anders NorenDo góry ↑