Choć jestem klasycznym mięsożercą, jednak zdarza mi się mieć ochotę na danie, w którym mięsa nie uraczę. Buraczki i papryka w sosie pomidorowym to doskonały wybór dla każdego, który lubi głęboki smak warzyw i wyrazisty sos. I to nie byle jaki, a sos na bazie czerwonego wina. Do przygotowania 5 porcji potrzebujemy aż/tylko pół butelki, toteż nie możemy przecież pozwolić by zmarnowało się drugie pół 😀 A myślę, że lampka wina do tego obiadu będzie dobrym pomysłem.

Polecam jednak w czasie gotowania zaopatrzyć się w fartuszek, o na przykład taki, aby nasze ciuchy nie stały się nakrapiane w buraczkowo-pomidorowe plamki, szczególnie pod koniec gotowania, w czasie redukowania sosu. Ochronka na patelnię też się sprawdzi w tym wypadku, choć ja preferuję opcję z fartuszkiem. Za to Drwal nienawidzi zmywać kuchenki po moim gotowaniu. Ale jak to powiedziała Magda Gessler: w kuchni musi się brudzić, a potem się sprząta 😀

Składniki: (na 5 porcji)

– 500 g buraków
– 400 g passaty pomidorowej
– 375 ml wina czerwonego
– 150 g sera mozzarella
– 1 papryka czerwona
– 1 cebula
– 2 cm plaster selera
– 3 łyżki oleju rzepakowego
– 3 ząbki czosnku
– gałązka świeżego tymianku (lub 2 czubate łyżeczki suszonego)
– 3 liście laurowe
– sól himalajska
– pieprz czarny
– 120 g kukurydzy konserwowej

Przygotowanie:

1. Obrane buraki kroimy w cienkie plastry (jeśli są duże plastry kroimy w ćwiartki), paprykę w paski.
2. W garnku lub na patelni podsmażamy posiekaną cebulkę, posiekany czosnkiem, listki laurowe i tymianek. Doprawiamy solą i smażymy aż cebula się zeszkli. Dodajemy buraki, seler, obsmażamy i doprawiamy pieprzem. Dodajemy paprykę i wino . Zagotowujemy i gotujemy ok 30-40 minut pod przykryciem.
3. Do garnka dodajemy kukurydzę i passatę. Gotujemy na małym ogniu do zredukowania sosu.
4. Gotową potrawę posypujemy tartą mozzarellą – można ją również zapiec w całości posypana serem w 150 stopniach do roztopienia sera.

Wartości odżywcze:

306,9 kcal
12,3 g białka
11,7 g tłuszczy
22,9 g węglowodanów
6,6 g błonnika